Magazyn KiF docenia Acai

Jagoda Acai znowu pojawiła się na łamach następnego polskiego pisma, tym razem jest to wrześniowy magazyn KiF – Kulturystyka i Fitness. Artykuł z pewnością odbije się dużym oddźwiękiem w śród ludzi lubiących aktywny tryb życia i dbających o piękno swojej sylwetki.
Ten świetny artykuł napisany prze Ewę Umięcką zamieszczam poniżej.
.

Jak nazywa się największy hit prozdrowotny sprzedawany ostatnio w USA? To jagoda Açai. Zanim oparte na niej produkty weszły do obrotu handlowego, kilka niezależnych laboratoriów prowadziła nader interesujące badania. Bardzo szybko powiało sensacją. 

.
Cóż to jest? – pytali zaskoczeni laboranci. – Takiego zagęszczenia składników antyoksydacyjnych (antyutleniaczy) nikt jeszcze nie widział!
Açai (czyt. Asai) to jagoda brazylijska rosnąca tylko w Amazonii, w lasach deszczowych, na szczytach wielkich palm. Została odkryta niedawno i całkiem przypadkowo, podczas sezonowej powodzi, gdy obserwatorzy dostrzegli, że pod wpływem stojącej wszędzie wody marnieją palmy, natomiast wiszące u góry wielkie kiście jagód błyszczą świeżością, zamiast więdnąć, jak cała roślinność dokoła.
Okazało się, że dla mieszkańców Amazonii Acai to żadna nowość.
Od wieków jest tam uznawana za panaceum na wszelkie choroby, a gdy nie udało się upolować obiadu, te pełne wartości odżywczych jagody zastępowały posiłek.
.
• Substancje „spod skórki”
Zasadnicze znaczenie Açai polega na niespotykanym bogactwie fitonutrientów, czyli biologicznie aktywnych substancji znajdujących się zwykle (tyle że w nieporównywalnie mniejszej ilości) pod skórką warzyw i owoców. Substancje te mają właściwość dokonywania korzystnych zmian w funkcjonowaniu organizmu. Nie jest to nic nowego, bo już od lat propaguje się jedzenie warzyw i owoców przy każdej okazji, a jeżeli ich zabraknie, to przynajmniej suplementów zawierających te same fitonutrienty. Kłopot w tym, że jedzone przez nas warzywa rosną na coraz bardziej wyjałowionej glebie i przez to zawierają coraz mniej naturalnych składników.
Fitonutrienty hamują rozwój komórek nowotworowych, działają też antybakteryjnie, poprawiają krążenie oraz funkcjonowanie narządów.
.
• Wolne rodniki i antyoksydanty
Według naukowców, powodem pogarszania się naszego stanu zdrowia jest produkcja wolnych rodników, na które nie ma sposobu, bo rodniki tworzą się nawet przy oddychaniu, nie mówiąc już o głębokich oddechach podczas treningu. Funkcję bata” spełnia wewnętrzny system odpornościowy produkujący własne antyutleniacze, znaczenie wyrównawcze ma podaż owoców i warzyw, a także suplementy, a konkretnie witaminy antyoksydacyjne, hamujące rozwój wolnych rodników, a dziś – jagoda Açai.
Wolne rodniki to cząsteczki, które uszkadzają błony komórkowe, na skutek czego dochodzi do uszkodzeń DNA, które zaczynają tracić swoje właściwości odpornościowe, a wtedy organizm choruje. Jeżeli w porę nie zastosujemy antidotum, wówczas uszkodzone komórki ulegają mutacjom w różnym wymiarze, a stąd już niedaleka droga do choroby.
Przed upowszechnieniem wiedzy o Açai dużo mówiło się o antyoksydacyjnej sile żurawiny, winogron, malin i borówek. W trakcie badań okazało się jednak, że Açai ma 15 razy więcej antyoksydantów niż borówki i 20 razy więcej niż winogrona. Jest to ilość imponująca, tym bardziej, że w soku przetworzonym z jagody istnieje taka sama wartość, jak w świeżym owocu, zresztą koncentrat w formie soku spożywa się w ilościach niewielkich, wystarczających do zaopatrzenia organizmu w stosowną ilość antyoksydantów.
.
• Lista zalet
Z ustaleń wynika, że aminokwasy i mikroelementy, zawarte w jagodzie przyspieszają regenerację organizmu po dużym wysiłku, trudno się więc dziwić, że amerykańscy sportowcy piją sok z tego owocu, traktując go jako środek odnawiający energię.
Największą ciekawostką jest fakt, że jedna jagoda Açai zawiera więcej białka niż… całe kurze jajko!
Warto wymienić jeszcze kilka najważniejszych zalet Açai: oczyszcza organizm z toksyn, hamuje produkcję hormonu stresu – kortyzolu, poprawia funkcjonowanie seksualne, spowalnia procesy starzenia się organów, zapobiega rozrostowi gruczołu krokowego, a także osteoporozie, ułatwia przepływ krwi w naczyniach, obniża ciśnienie, zapobiega uszkodzeniom siatkówki oka, wzmacnia układ odpornościowy, przeciwdziała infekcjom, wspomaga trawienie, likwiduje bakterię helicobacterpylori (odpowiedzialna za wrzody żołądka), chroni przed utratą kolagenu i obniża ryzyko wystąpienia kilkunastu typów nowotworów.
.
• Jagoda czy witaminy?
Gdybyśmy mieli podsumować działanie jagody Açai pod kątem jej zalet profilaktycznych, nieodparcie rzuciłyby się w oczy funkcje antyoksydacyjne, a więc te same, które pełnią przede wszystkim witaminy i minerały, takie jak witamina E, beta-karoten, witamina C, koenzym Q10, selen i cynk. Inaczej mówiąc: nie mamy Açai, ale mamy mocne suplementy ochronne, którymi, odpowiednio je dawkując, możemy zabezpieczać się na różne sposoby. Kłopot w tym, że w przeciwieństwie do leków, którym towarzyszą konkretne informacje o sposobie dawkowania, stosowanie suplementów witaminowych wciąż jest określane dość mgliście, aczkolwiek coraz częściej preferuje się duże dawki. Niewykluczone jednak, że Açai jako środek naturalny jest w swoim działaniu sprawniejszy.
Rozmawiałam z dwiema osobami, które kiedyś wiecznie narzekały na ból stawów.., teraz narzekać przestały. Trudno powiedzieć, czy na długo, ale po wypiciu niewielkiej dawki soku, obie te osoby (mężczyzna i kobieta) odczuwały podobne objawy, notabene wcale nie poprawiające nastroju. Przez pierwsze dwa dni bolały niemal wszystkie stawy.
Nie aż tak, aby wzywać pogotowie, ale ból dawał się we znaki bez przerwy. Trzeciego dnia przykre dolegliwości ustały, a stawy przestały dawać o sobie znać. Po rozmowach ze specjalistą zrozumiałam, że taka reakcja organizmu w wypadku chorych stawów jest typowa po zastosowaniu Açai.
Zatem wiemy już, czego użyć, aby poprawić stan swojego zdrowia, a teraz najwyższy czas przejść do konkretów, czyli do ceny. Niestety, sok z Acai nie jest tani. Jedna butelka zawierająca 0,75 litra produktu kosztuje około 100 zł i wystarcza na 2 tygodnie. Podobno właśnie ze względu na cenę Açai nie jest rozprowadzane do aptek ani do sklepów zielarskich. Być może z czasem zasady dystrybucji zmienią się, ale na razie dobroczynny sok jest tylko w sprzedaży internetowej.
.
Ewa Umięcka

Artykuł do ściągnięcia w formacie PDF tutaj – PLIK PDF

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii ARTYKUŁY i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s